ROMANTYCZNA SESJA PLENEROWA NA ZAKRZÓWKU

sesja-plenerowa-na-zakrzówku-krakow-sesja-slubna

Zakrzówek to piękne miejsce na zorganizowanie sesji. Lazurowa woda, skałki wapienne i duża ilość zieleni tworzą śliczny krajobraz. Z Gabrysią i Maćkiem długo czekaliśmy na piękną pogodę, ale w końcu udało się i efekt końcowy nas zachwycił. Sesja plenerowa na Zakrzówku była spełnieniem wizji Gabrysi. Obydwoje lubią to miejsce, często spacerując po Zakrzówku i spędzając razem wolny czas.

Oczywiście pogoda tego dnia była po prostu idealna, wymarzona. Na sesję wybraliśmy późne popołudnie i  z pewnością ta pora dnia na Zakrzówku sprawdza się idealnie.

A teraz kilka słów o nich:  Gabrysia to  dziewczyna o poetyckiej urodzie i pięknych oczach. Wyglądała fenomenalnie. Delikatna, tiulowa suknia ślubna nadała Gabi romantycznego charakteru, a wianek na głowie dopełnił jej boho stylizację.  Maciek w casualowej marynarce w kratę od razu skradł moje serce. Bezsprzecznie to fantastyczni, pełni pozytywnych emocji i szaleńczo zakochani w sobie młodzi ludzie.

Ich fantastyczne nastawienie do sesji sprawiło, że był to piękny dzień. Dla osób, które chciałaby zasięgnąć troszkę porad dotyczących tematu, jak sprawić, aby wyglądać naturalnie na zdjęciach zapraszam do przeczytania jednego z moich wpisów “Eteryczna sesja ślubna”, w którym dzielę się swoimi spostrzeżeniami.

Z pewnością sesja plenerowa na Zakrzówku jest dobrym pomysłem na lifestylową sesję. Piękne zdjęcia na tle lazurowej wody będą świetną pamiątką dla każdego z Was.

ETERYCZNA SESJA ŚLUBNA – jak wyczarować intymne i naturalne kadry?

W tym wpisie chciałabym podzielić się z Wami wyjątkowo eteryczną sesją ślubną, którą wykonałam Oli i Michałowi. To niesamowicie ciepła, naturalna i szaleńczo zakochana w sobie para. Mogę śmiało stwierdzić, że podczas tej sesji stworzyli atmosferę magii. Dziękuję, że byliście po prostu sobą. Ola prowadzi fantastycznego modowego  bloga Olcykowe Uwielbia styl vintage i kapelusze. Koniecznie zerknijcie na jej stronę. Dla mnie to skarbnica inspiracji połączona ze świetnymi zdjęciami z Krakowem w tle.

A teraz kilka słów o czynnikach jakie mają wpływ na powstanie Waszej sesji ślubnej. To zdecydowanie część wydarzeń ślubnych zarezerwowana tylko dla Was. A jak sprawić, aby w obecności fotografa była to eteryczna sesja ślubna?

ZAPLANUJ SWOJĄ SESJĘ ŚLUBNĄ

Miejsce sesji – jeżeli zależy Wam na stworzeniu intymnej atmosfery, to wybierzmy ustronną lokalizację, która pozwoli Wam skupić się na sobie. Las, polana czy ogród botaniczny będą świetnym pomysłem. Pora sesji również ma znaczenie. Są pary, które decydują się na zdjęcia o wschodzie słońca. Atmosfera poranka, rosa na trawie i mgły unoszące się nad łąką nadają sensualny klimat i wprawiają w magiczny nastrój. Śpiochom proponuję porę późno popołudniową koniecznie połączoną  ze “złotą godziną”. Czy może być coś bardziej eterycznego niż obejmująca się para w promieniach zachodzącego słońca? Tak, tak wiem – brzmi to banalnie i jest mdłe jak zapach herbacianych róż.  Ale zaręczam Was, że wszyscy uwielbiają takie ciepłe i romantyczne kadry i każdy pragnie mieć takie ujęcie w swojej kolekcji zdjęć.

Czas trwania sesji ma także duże znaczenie. Z doświadczenia wiem, że “co za dużo to nie zdrowo”. Dotyczy to czasu sesji i ilości miejsc, które odwiedzamy. Zdecydowanie lepiej jest mieć skoncentrowany materiał  z jednej czy też dwóch lokalizacji, niż co kilka ujęć przemieszczać się w kolejną miejscówkę.

Eteryczna sesja ślubna to przede wszystkim klimatyczne fotografie emanujące sesnualnością i bliskością. Kluczowym elementem stworzenia takich zdjęć jest wcześniejsza rozmowa ze mną o Waszych oczekiwaniach i nakreślenie mi Waszej wizji. Jak najbardziej możecie także opisać swoje oczekiwania mailowo.

BĄDŹMY SOBĄ

Na sam koniec chciałabym podzielić się  z Wami moim pewnym spostrzeżeniem. Mówi się, że naturalne sesje stały się ostatnimi czasy “modne”. Ujęłam celowo ten wyraz w cudzysłowie, bo uważam, że w końcu  nie wstydzimy się swoich uczuć i jesteśmy po prostu sobą. A to jest właśnie klucz do naturalności.

Reasumując- cieszę się, że nie wstydzimy się być sobą.

Miejsce sesji: Hotel Turówka

Suknia Oli: Sylwia Kopczyńska

Najpiękniejsze buty: Badgley Mischka

LAWENDOWA SESJA

Sesja w lawendzie to zdecydowany must have czerwcowych reportaży. Na rozkwit lawendy czekaliśmy z Asią i Grześkiem do czerwca. Asia uwielbia kolor fioletowy, więc jest to wymarzona lokalizacja dla miłośniczek tej barwy.

Sesja narzeczeńska to okazja do pobycia ze sobą. To chwila oddechu od przygotowań, które często są wyczerpujące. Wszystkie wspólne chwile zasługują na piękne podsumowanie Waszego dotychczasowego związku, a czas oczekiwania na ślub to dobra okazja na oswojenie się z fotografem ślubnym. Dzięki temu w dniu ślubu będziecie czuli się swobodnie. Zdjęcia z sesji narzeczeńskiej możecie wykorzystać później na wiele sposobów. Jeżeli szukacie pomysłu na oryginalny prezent dla rodziców, to piękny album lub prezentacja ze zdjęć z Waszej sesji będzie dla nich niesamowicie wzruszającą pamiątką. Zdjęcia możecie także wykorzystać do stworzenia spersonalizowanych zaproszeń ślubnych, księgi pamiątkowej .

Sesja w lawendzie była naszym wspólnym pomysłem i jak tylko nadarzyła nam się pogodowa okazja to wsiedliśmy do samochodu i dotarliśmy do Ogrodu pełnego lawendy.

Jeżeli spodobały Ci się efekty tej sesji to zapraszam Cię do kontaktu. Ustalimy szczegóły i wykonamy przepiękną sesję pamiątkową.

KOBIECA SESJA ŚLUBNA W PASTELOWYCH BARWACH

Ta kobieca sesja ślubna, pełna sensualności od dawna chodziła mi po głowie. Ogromnie się cieszę, że udało mi się ją zrealizować, bo chcę na swoim blogu pokazywać nie tylko reportaże, ale również inspirujące sesje, które bardzo oddają charakter mojej osoby.

Oglądając zdjęcia z takich sesji poznajecie mnie- czyli to co w fotografii najbardziej lubię. Pastelowe barwy, portrety i lekkość formy to są tematy, które najczęściej w duszy mi grają.

W tworzeniu tej wyjątkowej sesji udział wzięli:

ROMANTYCZNA SESJA NARZECZEŃSKA W CHORWACJI NA WYSPIE PAG

SESJA NARZECZEŃSKA W CHORWACJI – JAK WYGLĄDAŁA?

Przygotowania to wyjątkowo ważny etap takiej sesji. Konieczne jest uzgodnienie z parą całej koncepcji i zrobienie tzw. rozpoznania w terenie. Jako stały bywalec chorwackich wysp znam je naprawdę dobrze, dlatego jest mi zdecydowanie łatwiej niż początkującemu fotografowi. Kiedy słońce było jeszcze wysoko nad horyzontem skryliśmy się w gaju oliwnym i wykonałam tam kilka portretowych ujęć.

Sesja została wykonana latem. Podzieliliśmy ją na dwa etapy – późne popołudnie połączone z romantycznym zachodem słońca nad brzegiem Adriatyku oraz poranek na jednej z plaż w uroczej miejscowości Mandre.

Sesja narzeczeńska w Chorwacji, czy też sesja ślubna to marzenie wielu osób, więc spełnijmy je razem. Kolor morza i nieba, a także wyjątkowo urodziwa flora adriatyckich wysp sprawia, że zdjęcia są niesamowicie klimatyczne. To co? Do zobaczenia w Chorwacji.

Jeżeli uwielbiacie Chorwację tak jak ja i nie natknęliście się jeszcze na tego świetnego bloga to zachęcam z całego serca do lektury Cromania.

Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu w celu omówienia szczegółów.

ŚLUB W STYLU BOHO NA BARCE W KRAKOWIE

Ślub boho to zdecydowanie koncepcja tematyczna bliska memu sercu. Dlatego też realizacja luźnej i naturalnej sesji w odcieniach beżu i koloru roku Pantone- Classic Blue była tzw. must have  na ten rok.

We współpracy z wedding plannerką Magdą z Prosto do Ślubu postanowiłyśmy zorganizować sesję w stylu modern boho. Scenerią naszej sesji była Barka Augusta – świetne miejsce na organizację przyjęcia weselnego w stylu slow. Miejsce jest wyjątkowo klimatyczne.

ślub boho portret

Ponoć podobne gusta przyciągają się, więc jeżeli planujesz swój ślub, któremu blisko będzie stylem do naturalnej tematyki rustykalnej lub boho to skontaktuj się ze mną.

CHRZEST W KOŚCIELE MARIACKIM

chrzest w kościele mariackim Adam

Chrzest w kościele Mariackim dla rodziców Adama i jego rodziny był wyjątkowym wydarzeniem obfitującym w masę uśmiechów.   Chrzty mają w sobie niesamowite pokłady miłości i wzbudzają we mnie jako mamie ogrom emocji. To był zdecydowanie piękny dzień, który utkwił w mojej pamięci na długo.

Ale zacznijmy od początku. Mama Adama zaczepiła mnie na Istagramie i mimo, że nie miałyśmy okazji poznać się osobiście wcześniej wiedziałam, że ten reportaż będzie wyjątkowy i nie myliłam się. 

Miało być przede wszystkim naturalnie i tak właśnie było, ponieważ rodzina Adama – naszego głównego bohatera  to wyjątkowo ciepli i mili ludzie. Było perfekcyjnie pod każdym względem. Dodatki w kolorze niebieskim rozczuliły mnie maksymalnie. Nawet niebo nie zawiodło nas tej niedzieli. Już nie wspomnę o balonach 🙂 Mam wrażenie, że wnętrze restauracji również odegrało tutaj ważną rolę. W związku z tym wszystkie detale, dodatki i dekoracja stołu w odcieniach niebieskiego stworzyły ten dzień po prostu idealnym. 

A teraz zapraszam Was do obejrzenia reportażu z chrztu Adama. Mam nadzieję, że oczaruje Was ten młody dżentelmen tak jak mnie.

Zaraz po pięknej uroczystości chrztu Adama udaliśmy się do restauracji Szara Gęś. Piękne wnętrza, pyszne jedzenie i wyjątkowa atmosfera tego rodzinnego spotkania oczarowała mnie.

Jeżeli chcielibyście także uwiecznić chrzest swojego maleństwa, to zapraszam Was do kontaktu. Omówimy szczegóły i stworzę dla Waszej rodziny niezapomnianą pamiątkę. Ten dzień pełen wrażeń warto uchwycić na zdjęciach i zatrzymać na dłużej w swoim sercu. Jest to wyjątkowa pamiątka. Szczególnie po latach z perspektywy czasu dzięki zdjęciom możemy zobaczyć jak zmieniają się nasze pociechy. 

Chrzest w kościele Mariackim.